Wiemy już, że nabór wniosków w kolejnej edycji programu Mój Prąd zacznie się 1 lipca 2021 roku. Dzięki temu w Polsce zwiększy się liczba domów z fotowoltaiką, których właściciele chcą zmniejszyć rachunki za energię elektryczną. Start programu Mój Prąd 3.0 to świetna informacja nie tylko dla osób, które planują inwestycję w fotowoltaikę. Z dotacji będą mogli skorzystać także inwestorzy, którzy mają już instalację podłączoną do sieci, jednak nie złożyli wniosku na dofinansowanie w ramach drugiej edycji programu.

Mój Prąd to system dofinansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy od 2 do 10 kW. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił go po raz pierwszy w sierpniu 2019 roku, dzięki czemu dachach domów jednorodzinnych zaczęło pojawiać się coraz więcej paneli fotowoltaicznych. Budżet na dofinansowanie fotowoltaiki dla Polaków wyniósł wówczas 1,1 mld złotych. W ramach systemu dotacji Polacy mogli liczyć na zwrot kosztów poniesionych na zakup fotowoltaiki nawet do 5000 złotych. 

Nabór wniosków do programu Mój Prąd w drugiej edycji planowano zakończyć 18 grudnia 2020 roku. Stało się to jednak wcześniej, bo już 6 grudnia, czego powodem było szybsze wykorzystanie środków. Wysoka liczba wniosków sprawia, że są one cały czas oceniane, a wypłata dotacji do fotowoltaiki potrwa najprawdopodobniej jeszcze do połowy 2021 roku. 

Czy w 2021 roku będzie program Mój Prąd?

Zgodnie z zapowiedzią Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, trzecia edycja programu Mój Prąd wystartuje 1 lipca 2021 roku i zakończy się 22 grudnia. W tym roku środki będą pochodziły z programów Unii Europejskiej, a nie jak do tej pory z budżetu państwa. Wnioski o dofinansowanie fotowoltaiki będzie można składać tylko po zamontowaniu instalacji fotowoltaicznej oraz podłączeniu jej do sieci energetycznej. Oznacza to, że drugi kwartał 2021 roku to najlepszy czas, aby zdecydować się na taką inwestycję. 

Co jednak z osobami, które nie skorzystały z systemu dotacji w 2020 roku? Inwestorzy, którzy zainstalowali fotowoltaikę po 31 stycznia 2020 roku, będą mogli ubiegać się o zwrot części poniesionych kosztów w ramach edycji 3.0. 

W programie szykują się jeszcze inne zmiany. Chociaż nie zostało to oficjalnie potwierdzone, bardzo możliwe, że dotowane będą także magazyny energii, które umożliwiają autokonsumpcję wyprodukowanego prądu. 

KUP FOTOWOLTAIKĘ JUŻ TERAZ: Skontaktuj się z firmą Ozeus

Dotacja z programu Mój Prąd na fotowoltaikę — warunki 

Program Mój Prąd kierowany jest wyłącznie do osób fizycznych. Oznacza to, że z takiego dofinansowania fotowoltaiki nie mogą skorzystać firmy. O możliwościach finansowania fotowoltaiki, pisaliśmy już szczegółowo w naszym innym artykule „Dofinansowania do fotowoltaiki 2021. Sprawdź listę możliwości”.

Podstawowe wymogi stawiane inwestorom w programie Mój Prąd przestawiają się następująco: 

  • właściciel instalacji musi produkować prąd na własne potrzeby 
  • instalacja fotowoltaiczna musi zostać wykonana i podłączona do sieci energetycznej na podstawie umowy podpisanej z operatorem sieci dystrybucyjnej 
  • moc instalacji fotowoltaicznej nie może być niższa niż 2 kW oraz wyższa niż 10 kW
  • fotowoltaika musi być wykonana przez firmę, której pracownicy mają stosowne uprawnienia (np. firma Ozeus)

Mój Prąd a ulga termomodernizacyjna

Koszty instalacji fotowoltaicznej można obniżyć korzystając z programu Mój Prąd oraz ulgi termomodernizacyjnej. Jakie są zasady odliczeń? I jak należy postąpić w przypadku, kiedy instalacja została zrealizowana w 2020 roku, ale nadal nie mamy informacji o przyznanej dotacji? Pod koniec 2020 roku wpłynęło bardzo dużo wniosków i są one nadal rozpatrywane. Rozważmy kilka wariantów. 

Wariant 1

Inwestor wybudował fotowoltaikę w listopadzie 2020 roku i w tym samym miesiącu złożył wniosek do programu Mój Prąd. Nadal nie ma odpowiedzi w związku z dotacją, a rozlicza PIT za 2020 rok. W takim przypadku inwestor korzysta z pełnej ulgi termomodernizacyjnej. Odlicza 17% od kosztów instalacji fotowoltaicznej. Przykładowo, jeżeli instalacja kosztowała 25 tysięcy złotych, to kwota do odliczenia od podatku wyniesie 4 250 zł. Jeżeli w 2021 roku otrzymamy 5 tysięcy złotych w ramach programu Mój Prąd, to w zeznaniu podatkowym za 2021 rok będzie to nasz dodatkowy przychód. 

Wariant 2

Otrzymaliśmy dotację i chcemy skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej. W takim przypadku najpierw odliczamy od kosztów fotowoltaiki 5 tysięcy złotych. A następnie odliczamy ulgę termomodernizacyjną. Na liczbach przedstawia się to następująco: 

  • od 25 tysięcy odejmujemy 5 tysięcy w ramach programu Mój Prąd
  • 17% ulgi termomodernizacyjnej liczymy od 20 tysięcy złotych
  • ulga termomodernizacyjne wynosi 3 400 zł
  • ostateczny koszt instalacji wynosi 16 600 zł

Jeśli jako inwestor masz wątpliwości związane z poprawnym dopełnieniem formalności, zwróć się do swojego doradcy podatkowego. 

Dotacja Mój Prąd 2021 – czy warto?

Chociaż szczegółowe zasady programu Mój Prąd 3.0 nie są jeszcze oficjalnie przedstawione, drugi kwartał 2021 roku to dobry moment, aby zdecydować się na instalację fotowoltaiki. Co za tym przemawia? 

  • Kolejna edycja programu została potwierdzona przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 
  • Instalacja fotowoltaiczna to inwestycja, która zwraca się nawet bez dotacji. Z chwilą uruchomienia zaczynamy płacić niższe rachunki za prąd. 
  • Aby otrzymać dotację, instalacja musi zostać ukończona. Jeżeli teraz fotowoltaika zostanie zamontowana, będzie można złożyć wniosek po 1 lipca 2021 roku. 
  • Możemy spodziewać się, że od czerwca nastąpi gwałtowny wzrost zainteresowania fotowoltaiką. Jeśli zdecydujesz się na inwestycję teraz, możesz uniknąć kolejnego poruszenia w branży. Twoja instalacja będzie czekała w gotowości na dotację. 

Poszukujesz najlepszego wykonawcy fotowoltaiki? Skontaktuj się z firmą Ozeus